Asertywność bez agresji — jak bronić swoich potrzeb
Czasem myślę, że asertywność ma w sobie coś z nauki oddychania, tylko w stresie. Wchodzisz w rozmowę i nagle czujesz ścisk w klatce. Ktoś naciska, przyspiesza, mówi „no weź”, „przecież to nic takiego”. A ty masz w głowie dwa głosy naraz: „daj spokój, przecież nie chcesz konfliktu” oraz „nie zrobisz tego do końca, bo to cię zjada”. I wtedy pojawia się pytanie, które wcale nie jest teoretyczne: jak powiedzieć „nie” albo „tak, ale inaczej”, żeby nie skrzywdzić siebie ani relac
Asertywność dla osób w relacjach — poradnik rozumienia siebie
Asertywność kojarzy się czasem z tym, że „muszę być twardszy”. A ja pamiętam moment, kiedy próbowałam być asertywna i czułam głównie strach. Nie taki widoczny, tylko w ciele: napięte barki, sucha gęba, myśl, że zaraz coś zepsuję. Wtedy zrozumiałam, że problem nie polegał na tym, że nie mam argumentów. Problem polegał na tym, że mój układ nerwowy odbierał granice jak zagrożenie. Dla niektórych osób w relacjach asertywność brzmi jak konflikt. Dla innych jak ryzyko porzucenia.
Asertywność e-book: praca z obawą przed odrzuceniem
Mam wrażenie, że asertywność bywa opisywana jak mięsień, który się ćwiczy, a potem temat zamyka. U mnie to nigdy nie działało tak czysto. Najpierw pojawia się lęk. Potem w głowie robi się głośno. Potem pojawia się ochota, żeby zamilknąć, wycofać się, albo powiedzieć „tak”, mimo że w środku czujesz własny sprzeciw jak skurcz w żołądku. Ta obawa przed odrzuceniem nie jest kaprysem. Jest sygnałem: „jeśli postawisz granicę, możesz stracić coś ważnego”. I kiedy spróbujesz ase
Asertywność bez agresji — jak bronić swoich potrzeb
Czasem myślę, że asertywność ma w sobie coś z nauki oddychania, tylko w stresie. Wchodzisz w rozmowę i nagle czujesz ścisk w klatce. Ktoś naciska, przyspiesza, mówi „no weź”, „przecież to nic takiego”. A ty masz w głowie dwa głosy naraz: „daj spokój, przecież nie chcesz konfliktu” oraz „nie zrobisz tego do końca, bo to cię zjada”. I wtedy pojawia się pytanie, które wcale nie jest teoretyczne: jak powiedzieć „nie” albo „tak, ale inaczej”, żeby nie skrzywdzić siebie ani relac
Słowa, które budują szacunek — asertywność książka
Kiedy ktoś mówi do mnie za szybko albo zbyt stanowczo, w środku robi mi się zimno. Nie chodzi o to, że nie rozumiem. Chodzi o to, że w takich momentach mój organizm odczytuje sytuację jak zagrożenie, nawet jeśli dla drugiej osoby to tylko zwykła wymiana zdań. I wtedy myślę o tym, co zwykle robię źle: albo milknę, albo mówię „tak”, kiedy naprawdę mam „nie”. Obie reakcje kosztują, bo potem wraca do mnie poczucie niesprawiedliwości i wstyd, że znowu nie powiedziałam wprost.
Asertywność poradnik dla każdego: od podstaw do skuteczności
Asertywność brzmi jak coś, co ma działać od razu, jak przełącznik w ścianie. U mnie to tak nie wyglądało. Pierwsze próby były pełne napięcia, a w głowie miałam jedną, powtarzaną myśl: „zaraz kogoś urazisz, zaraz przesadzisz, zaraz wyjdzie na to, że jesteś trudna”. Właśnie dlatego ten poradnik piszę w tonie, który nie udaje, że asertywność jest tylko miła i lekka. Ona bywa trudna. Czasem nawet przerażająca. I właśnie wtedy jest najważniejsza. Jeśli masz podobnie, to spoko
Asertywność audiobook: trening zdrowych reakcji na presję
Kiedy ktoś naciska, łatwo uwierzyć w jedną z dwóch narracji: że muszę się dostosować, bo inaczej będzie źle, albo że moja odmowa i tak nikogo nie obchodzi. Ten lęk ma swoje tempo. Czasem przychodzi zanim ktoś zdąży powiedzieć całe zdanie. Słyszę w głowie ostrzeżenie, czuję napięcie w karku i myślę: tylko nie zrób tego teraz źle. Asertywność brzmi jak coś sprężystego i pewnego. W praktyce częściej jest jak hamulec bezpieczeństwa. Działa, kiedy presja przyspiesza, kiedy “p